Już 6 i 7 kwietnia oczy wszystkich, wytęsknionych po zimowej przerwie, fanów rajdów skierowane będą na Wieliczkę. W małopolskim mieście słynącym z kopalni soli odbędzie się Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza- rajd wspominający wielkich mistrzów kierownicy. W tym roku, oprócz widowiskowych odcinków specjalnych w centrum Wieliczki przygotowano także fragmenty kultowych odcinków specjalnych znanych z Rajdu Krakowskiego. W tym roku rajd ma rekordową frekwencje w swojej 13-to letniej historii- do zawodów zgłosiło się 61 załóg. W imprezie udział weźmie także TVN TURBO RALLY TEAM, który przed kilkoma dniami zdradził swój skład, barwy Hyundaia i20 R5 i plany na sezon 2019. Łukasz Byśkiniewicz wraz z nowym pilotem Zbyszkiem Cieślarem w ramach treningu przed zbliżającym się nowym sezonem Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski właśnie w Wieliczce zaliczą swój pierwszy start.

Łukasz Byśkiniewicz:

Nasz start w Memoriale Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza pokazuje jak bardzo nie mogę się doczekać rywalizacji i frajdy z jazdy naszym Hyundaiem i20 R5. W Wieliczce startowałem tylko raz w 2012 roku za kierownicą przednionapędowej Fiesty R2 tuż przed moim debiutem w RSMP. Minęło 7 lat i wracam w to cudowne miejsce w czteronapędowym samochodzie klasy R5. Start w Memoriale traktuję jako trening, dotarcie się z nowym pilotem Zbyszkiem Cieślarem oraz „przypomnienie” sobie jazdy na asfalcie przed zbliżającym się Rajdem Świdnickim. Cieszę się, że oprócz przejazdów po wąskich ulicach Wieliczki czekają nas prawdziwe oesy znane z Rajdu Krakowskiego. Nigdy ich nie jechałem, więc tym bardziej będzie to owocny trening. Przy okazji będziemy chcieli dostarczyć emocji licznie zgromadzonym kibicom i zaprezentować nowe barwy w bojowych warunkach. A wszystko dzięki naszemu zacnemu gronu Partnerów: stacje Amic Energy Polska, Auto Partner, MaXgear, Kratki.pl, NOVOL, Tekom Technologia, Michelin, I Planet, I Home. Dziękuję również szefostwu TVN TURBO za patronat medialny.”

Zbyszek Cieślar:

„Bardzo się cieszę, że pojawimy się na Memoriale Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza. O ile „Bubla” znałem jedynie z medialnych przekazów, to z Januszem miałem bezpośredni kontakt jako zawodnik i zawsze miło wspominam nasze rajdowe spotkania.W Wieliczce startowałem już wielokrotnie między innymi z moim kolegą, skoczkiem narciarskim Maciejem Kotem. Teraz pierwszy raz pilotować będę Łukasza w rajdzie. Chcemy się sprawdzić w warunkach już typowo rajdowych i poukładać ostatnie elementy współpracy kierowca-pilot. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zaprosić Was w najbliższy weekend do Wieliczki. Mam nadzieję, że odwiedzicie Nas w strefie serwisowej.”